

Bodhisattva Lingji
Tło
Z pustki rodzą się pragnienia, przynosząc konflikty,
Z współczucia rodzi się pożądanie, ogromne jak życie.
Dawne radości zamieniają się w przyszłe żale,
Oczyść serce, odpuść, jak wiatr.
Powody ścięcia głowy Bodhisattwy Lingji były szeroko dyskutowane.
Tiger Vanguard ujął to w ten sposób: „Jak my, zwykli wyznawcy, moglibyśmy ośmielić się dyskutować o sprawach mistrza? Jednak słyszałem kiedyś, jak mój ojciec wspominał, że nasz mistrz gardził jakimś bodhisattwą. Ich tak zwana „więź mistrz-uczeń”. Hm, dla mnie chodziło raczej o poszukiwanie ochrony. Będąc yaoguai, trzeba być pragmatycznym. Nieśmiertelni i buddy nie okazują miłosierdzia; chodzi wyłącznie o wzajemne korzyści”.
Król Płynącego Piasku wydawał się znać więcej szczegółów: „Wiele lat temu, kiedy mistrz pomógł mojemu skromnemu królestwu uniknąć katastrofy, dostrzegłem tego wielkiego chrząszcza. Miał on na grzbiecie głowę Buddy, identyczną jak ta, którą ściął mistrz. Niestety, później wszyscy mieszkańcy mojego królestwa zamienili się w szczury. Mistrz powiedział, że to on sprowadził na nas tę klęskę, i odszedł wraz ze swoimi wyznawcami. Wiem, że nie chciał odejść; zawsze pragnął, aby yaoguai żyli godnie...”.
Drugi książę był lakoniczny: „Mistrz? Nieźle. Bodhisattwa? Zasłużył na to”.
Ma Tianba, przechodząc obok, westchnął i powiedział: „Szczur kradnący olej wspina się wysoko tylko wtedy, gdy ktoś ustawi drabinę”.
Żółty Mędrzec Wiatr miał tylko jedną uwagę na ten temat: „Ci, którzy sprowadzają nieszczęście na innych, sami zostaną dotknięci nieszczęściem. Jeśli nie przeze mnie, to przez kogoś innego”.
Tło
Z pustki rodzą się pragnienia, przynosząc konflikty,
Z współczucia rodzi się pożądanie, ogromne jak życie.
Dawne radości zamieniają się w przyszłe żale,
Oczyść serce, odpuść, jak wiatr.
Powody ścięcia głowy Bodhisattwy Lingji były szeroko dyskutowane.
Tiger Vanguard ujął to w ten sposób: „Jak my, zwykli wyznawcy, moglibyśmy ośmielić się dyskutować o sprawach mistrza? Jednak słyszałem kiedyś, jak mój ojciec wspominał, że nasz mistrz gardził jakimś bodhisattwą. Ich tak zwana „więź mistrz-uczeń”. Hm, dla mnie chodziło raczej o poszukiwanie ochrony. Będąc yaoguai, trzeba być pragmatycznym. Nieśmiertelni i buddy nie okazują miłosierdzia; chodzi wyłącznie o wzajemne korzyści”.
Król Płynącego Piasku wydawał się znać więcej szczegółów: „Wiele lat temu, kiedy mistrz pomógł mojemu skromnemu królestwu uniknąć katastrofy, dostrzegłem tego wielkiego chrząszcza. Miał on na grzbiecie głowę Buddy, identyczną jak ta, którą ściął mistrz. Niestety, później wszyscy mieszkańcy mojego królestwa zamienili się w szczury. Mistrz powiedział, że to on sprowadził na nas tę klęskę, i odszedł wraz ze swoimi wyznawcami. Wiem, że nie chciał odejść; zawsze pragnął, aby yaoguai żyli godnie...”.
Drugi książę był lakoniczny: „Mistrz? Nieźle. Bodhisattwa? Zasłużył na to”.
Ma Tianba, przechodząc obok, westchnął i powiedział: „Szczur kradnący olej wspina się wysoko tylko wtedy, gdy ktoś ustawi drabinę”.
Żółty Mędrzec Wiatr miał tylko jedną uwagę na ten temat: „Ci, którzy sprowadzają nieszczęście na innych, sami zostaną dotknięci nieszczęściem. Jeśli nie przeze mnie, to przez kogoś innego”.
Szczegóły
typCharacter
lokalizacjaYellow Wind Ridge
Inne Projekty
Odkryj inne projekty o grach