

Maitreya
Tło
Plansza to ziemia, figury to niebo,
Kolory Yin i Yang są zgodne.
W subtelnych ruchach mieszają się rewolucje,
Śmiejąc się, chwalcie grę, która nigdy się nie skończy.
Maitreya przebywał w Wielkiej Pagodzie przez nieznany czas.
Kiedy przybyła Święta Boskość, mural był nadal niedokończony.
„Wiedziałem, że przybędziesz” – powiedział Maitreya z uśmiechem.
Święta Boskość złożyła ręce w geście pozdrowienia: „Twoja mądrość jest niezrównana, Czcigodny. Musiałeś przewidzieć ten dzień jeszcze na górze Huaguo. Dlatego błagam cię, uwolnij mnie od mojego wewnętrznego zamętu”.
„Skoro twój zamęt wynika z Sun Wukonga, to on powinien na nie odpowiedzieć”.
„On nie żyje” – powiedział Święty Bóg, a jego głos załamał się, jakby nie chciał wypowiedzieć tych słów.
„Otworzyłem ci już drogę. Nikt nie będzie ci tam przeszkadzał. Nie spiesz się z rozważaniami” – powiedział Maitreya, odsuwając się na bok. Natychmiast wiatr i śnieg zawirowały od przeciwnej ściany, wywołując chłód w całej pagodzie.
Święty Bóg podszedł do przodu zgodnie z poleceniem, zatrzymując się na skraju pustki. Odwrócił się i powiedział: „Wkraczając dziś do tej namalowanej góry Mei, Niebiański Dwór nie będzie w stanie mnie znaleźć. Czcigodny, czy góra Lingshan wie o twoich czynach?”.
Maitreya roześmiał się: „Czy spotkaliśmy się już wcześniej? Erlang Shen, którego znam, jest znacznie brzydszy od ciebie”.
Słysząc to, Święta Boskość nie powiedziała nic więcej i wkroczyła w wiatr i śnieg.
Tło
Plansza to ziemia, figury to niebo,
Kolory Yin i Yang są zgodne.
W subtelnych ruchach mieszają się rewolucje,
Śmiejąc się, chwalcie grę, która nigdy się nie skończy.
Maitreya przebywał w Wielkiej Pagodzie przez nieznany czas.
Kiedy przybyła Święta Boskość, mural był nadal niedokończony.
„Wiedziałem, że przybędziesz” – powiedział Maitreya z uśmiechem.
Święta Boskość złożyła ręce w geście pozdrowienia: „Twoja mądrość jest niezrównana, Czcigodny. Musiałeś przewidzieć ten dzień jeszcze na górze Huaguo. Dlatego błagam cię, uwolnij mnie od mojego wewnętrznego zamętu”.
„Skoro twój zamęt wynika z Sun Wukonga, to on powinien na nie odpowiedzieć”.
„On nie żyje” – powiedział Święty Bóg, a jego głos załamał się, jakby nie chciał wypowiedzieć tych słów.
„Otworzyłem ci już drogę. Nikt nie będzie ci tam przeszkadzał. Nie spiesz się z rozważaniami” – powiedział Maitreya, odsuwając się na bok. Natychmiast wiatr i śnieg zawirowały od przeciwnej ściany, wywołując chłód w całej pagodzie.
Święty Bóg podszedł do przodu zgodnie z poleceniem, zatrzymując się na skraju pustki. Odwrócił się i powiedział: „Wkraczając dziś do tej namalowanej góry Mei, Niebiański Dwór nie będzie w stanie mnie znaleźć. Czcigodny, czy góra Lingshan wie o twoich czynach?”.
Maitreya roześmiał się: „Czy spotkaliśmy się już wcześniej? Erlang Shen, którego znam, jest znacznie brzydszy od ciebie”.
Słysząc to, Święta Boskość nie powiedziała nic więcej i wkroczyła w wiatr i śnieg.
Szczegóły
typCharacter
lokalizacjaThe New West
Inne Projekty
Odkryj inne projekty o grach