

Tiger Vanguard (tajne)
Lokalizacja
Z przełęczy Sandgate w Królestwie Sahali wystarczy iść przed siebie, a on stanie ci na drodze.
Po pokonaniu Tiger Vanguard upuści Tiger Tally, Krew Żelaznego Byka, Włóczkę x2 i Jedwab x2 oraz da Wybrańcowi pozwolenie na spotkanie z Mędrcem Żółtego Wiatru.
Zachowanie
Oryginalny Tiger Vanguard używa swojego miecza do wykonywania potężnych ciosów, uderzeń i zamachów. Łączy walkę mieczem z ciosami pazurami i manewrami beczkowymi, a także potrafi ryczeć głośno, aby zadawać obrażenia graczom. Podobnie jak jego syn, potrafi zamieniać części swojego ciała, takie jak głowa, w kamień, aby blokować i parować ataki.
Jeśli Wybraniec użyje umiejętności Rock solid, aby sparować jego ataki, wyrazi szok i zaskoczenie, głośno zastanawiając się, gdzie gracz nauczył się tej umiejętności.
Tło
Zbierając siły z potężnym rykiem,
Przekształcając kamienie, ponownie zaskakując wszystkich.
Lojalny generał o odważnym sercu,
Szlachetny wojownik, zagubiony w dawnych czasach.
Mnich Tang i jego dwaj uczniowie kontynuowali wędrówkę. Nie minęło pół dnia, gdy natrafili na strzelistą górę, której widok budził grozę. Gdy patrzyli na nią, zerwała się burza wiatru, a ze zbocza góry wyskoczyła tygrysica, cętkowana i dzika, machająca ogonem na wietrze. „Nie jestem zwykłą bestią!” ryknął. „Jestem awangardą Żółtego Króla Wiatru. Z rozkazu mojego pana patroluję te tereny i szukam śmiertelników, którzy posłużą jako dodatek do jego trunków”.
Yaoguai zbliżył się, wymachując pazurami w kierunku twarzy Bajie. Wukong wyciągnął swoją laskę i krzyknął: „Bierzcie go!”.
Bajie zebrał się na odwagę, a yaoguai cofnęło się w chaosie. W panice zrzuciło swoją skórę i zarzuciło ją na skałę w kształcie tygrysa. Uwolnione od ciała, przekształciło się w wyjącą wichurę i pędziło z powrotem na górską drogę. Tam znalazło mnicha Tang recytującego sutrę. W mgnieniu oka tygrys chwycił mnicha i porwał go na wietrze. Tygrys zaprowadził mnicha do wejścia do jaskini, uspokoił wiatr i powiedział strażnikowi: „Przekaż to naszemu panu: Tygrysia Straż Przesadna schwytała mnicha i czeka na decyzję króla przy bramie”.
Strażnik pobiegł, aby złożyć raport. Wyszły dwa tygrysiątka, które przywitały strażnika jako swojego ojca i złożyły mu pokłony. Starsze tygrysiątko zapytało: „Gdzie znalazłeś tego bladego mnicha?”. Strażnik roześmiał się. „To był szczęśliwy traf! Patrolowałem góry i natknąłem się na niego”. Młodsze tygrysiątko, rozradowane, powiedziało: „Dobra robota, ojcze! Naucz mnie kiedyś, jak to zrobiłeś”.
W trakcie rozmowy pan jaskini wysłał wiadomość: „Przyprowadźcie go”. Wraz ze swoimi synami straż przedni przedstawił mnicha Tang przed swoim panem. „Mój królu” – zaczął straż przedni – „zostałem zaszczycony rozkazem patrolowania gór. Przez przypadek natknąłem się na mnicha, który okazał się być przysięgłym bratem cesarza Tang, mnichem Tang, udającym się w podróż na Zachód w poszukiwaniu pism świętych. Złapałem go i teraz ofiarowuję go na Pański stół”. Zaskoczony pan zażądał pełnej relacji. Awangarda uklękła z boku i opowiedziała o walce.
„Zaczekaj” – powiedział mistrz jaskini. „Nie zjemy go jeszcze”. Awangarda zaprotestowała: „Mój królu! Odmowa przyjęcia pożywienia, które mamy przed sobą, jest sprzeczna z naszą naturą”. Ale jego mistrz odpowiedział: „Nie rozumiesz. Zjedzenie go nie byłoby wielką sprawą, ale obawiam się, że jego dwaj uczniowie przybędą z wrzaskiem do naszych bram. Najbezpieczniej będzie przywiązać go do słupka w naszym tylnym ogrodzie. Poczekajcie trzy lub pięć dni; jeśli jego uczniowie nie przyjdą do naszych bram, ugotujemy go, usmażymy lub upieczemy w wolnym czasie. Nie ma pośpiechu”. Awangarda ucieszyła się. „Niezmiernie mądry, mój królu! Naprawdę mądry”.
Dwa młode tygrysy wyszły za swoim ojcem. Starszy mruknął: „Mistrz zawsze pożerał śmiertelników bez zastanowienia. Powinien być coś, czego nie powiedział”. Młodszy dodał: „Wydaje się prawie... bać się tego śmiertelnika”. Ich ojciec warknął: „Nie wiecie nic o mocy naszego mistrza! Służę mu od dawna. Jak mógłby się bać kogokolwiek innego?”. Bracia wymienili spojrzenia, ale nic więcej nie powiedzieli.
Nie minęło nawet pół dnia, gdy mistrz ponownie ich wezwał. To Sun Wukong rzucił im wyzwanie przed bramą. Tygrysia Awangarda poprosiła o możliwość zmierzenia się z nim, ale mistrz sprzeciwił się: „Obawiam się, że nie zdołacie go pokonać. Możecie zostać ranni i nie możecie wtedy obwiniać mnie za to”. Synowie awangardy namawiali go, by ponownie rozważył swoją decyzję, ale nie zwrócił na nich uwagi. „Bądźcie spokojni! Poczekajcie tylko, aż wrócę!”.
Journey to the West
W powieści Tiger Vanguard był sługą Żółtego Wiatru Demona. Ponieważ jego pan wierzył, że pochłonięcie mnicha Tang zapewni mu nieśmiertelność, Tiger Vanguard otrzymał polecenie porwania mnicha. Tiger Vanguard pojawił się w postaci trąby powietrznej, aby dotrzeć do grupy mnicha Tang, ale Sun Wukong i Zhu Bajie wyczuli go i zaatakowali. Nie mogąc pokonać tej dwójki, Tiger Vanguard rozdarł skórę na swojej klatce piersiowej i rzucił ją na skałę, aby odwrócić uwagę uczniów, po czym udało mu się porwać mnicha Tang i zabrać go do kryjówki swojego pana.
Na nieszczęście dla Tiger Vanguard, zarówno Wukong, jak i Bajie w końcu zorientowali się, co się stało, i namierzyli go. Chociaż próbował ponownie zaatakować Wukonga, został pokonany i próbował uciec, ale został zabity przez grabie Zhu Bajie.
Lokalizacja
Z przełęczy Sandgate w Królestwie Sahali wystarczy iść przed siebie, a on stanie ci na drodze.
Po pokonaniu Tiger Vanguard upuści Tiger Tally, Krew Żelaznego Byka, Włóczkę x2 i Jedwab x2 oraz da Wybrańcowi pozwolenie na spotkanie z Mędrcem Żółtego Wiatru.
Zachowanie
Oryginalny Tiger Vanguard używa swojego miecza do wykonywania potężnych ciosów, uderzeń i zamachów. Łączy walkę mieczem z ciosami pazurami i manewrami beczkowymi, a także potrafi ryczeć głośno, aby zadawać obrażenia graczom. Podobnie jak jego syn, potrafi zamieniać części swojego ciała, takie jak głowa, w kamień, aby blokować i parować ataki.
Jeśli Wybraniec użyje umiejętności Rock solid, aby sparować jego ataki, wyrazi szok i zaskoczenie, głośno zastanawiając się, gdzie gracz nauczył się tej umiejętności.
Tło
Zbierając siły z potężnym rykiem,
Przekształcając kamienie, ponownie zaskakując wszystkich.
Lojalny generał o odważnym sercu,
Szlachetny wojownik, zagubiony w dawnych czasach.
Mnich Tang i jego dwaj uczniowie kontynuowali wędrówkę. Nie minęło pół dnia, gdy natrafili na strzelistą górę, której widok budził grozę. Gdy patrzyli na nią, zerwała się burza wiatru, a ze zbocza góry wyskoczyła tygrysica, cętkowana i dzika, machająca ogonem na wietrze. „Nie jestem zwykłą bestią!” ryknął. „Jestem awangardą Żółtego Króla Wiatru. Z rozkazu mojego pana patroluję te tereny i szukam śmiertelników, którzy posłużą jako dodatek do jego trunków”.
Yaoguai zbliżył się, wymachując pazurami w kierunku twarzy Bajie. Wukong wyciągnął swoją laskę i krzyknął: „Bierzcie go!”.
Bajie zebrał się na odwagę, a yaoguai cofnęło się w chaosie. W panice zrzuciło swoją skórę i zarzuciło ją na skałę w kształcie tygrysa. Uwolnione od ciała, przekształciło się w wyjącą wichurę i pędziło z powrotem na górską drogę. Tam znalazło mnicha Tang recytującego sutrę. W mgnieniu oka tygrys chwycił mnicha i porwał go na wietrze. Tygrys zaprowadził mnicha do wejścia do jaskini, uspokoił wiatr i powiedział strażnikowi: „Przekaż to naszemu panu: Tygrysia Straż Przesadna schwytała mnicha i czeka na decyzję króla przy bramie”.
Strażnik pobiegł, aby złożyć raport. Wyszły dwa tygrysiątka, które przywitały strażnika jako swojego ojca i złożyły mu pokłony. Starsze tygrysiątko zapytało: „Gdzie znalazłeś tego bladego mnicha?”. Strażnik roześmiał się. „To był szczęśliwy traf! Patrolowałem góry i natknąłem się na niego”. Młodsze tygrysiątko, rozradowane, powiedziało: „Dobra robota, ojcze! Naucz mnie kiedyś, jak to zrobiłeś”.
W trakcie rozmowy pan jaskini wysłał wiadomość: „Przyprowadźcie go”. Wraz ze swoimi synami straż przedni przedstawił mnicha Tang przed swoim panem. „Mój królu” – zaczął straż przedni – „zostałem zaszczycony rozkazem patrolowania gór. Przez przypadek natknąłem się na mnicha, który okazał się być przysięgłym bratem cesarza Tang, mnichem Tang, udającym się w podróż na Zachód w poszukiwaniu pism świętych. Złapałem go i teraz ofiarowuję go na Pański stół”. Zaskoczony pan zażądał pełnej relacji. Awangarda uklękła z boku i opowiedziała o walce.
„Zaczekaj” – powiedział mistrz jaskini. „Nie zjemy go jeszcze”. Awangarda zaprotestowała: „Mój królu! Odmowa przyjęcia pożywienia, które mamy przed sobą, jest sprzeczna z naszą naturą”. Ale jego mistrz odpowiedział: „Nie rozumiesz. Zjedzenie go nie byłoby wielką sprawą, ale obawiam się, że jego dwaj uczniowie przybędą z wrzaskiem do naszych bram. Najbezpieczniej będzie przywiązać go do słupka w naszym tylnym ogrodzie. Poczekajcie trzy lub pięć dni; jeśli jego uczniowie nie przyjdą do naszych bram, ugotujemy go, usmażymy lub upieczemy w wolnym czasie. Nie ma pośpiechu”. Awangarda ucieszyła się. „Niezmiernie mądry, mój królu! Naprawdę mądry”.
Dwa młode tygrysy wyszły za swoim ojcem. Starszy mruknął: „Mistrz zawsze pożerał śmiertelników bez zastanowienia. Powinien być coś, czego nie powiedział”. Młodszy dodał: „Wydaje się prawie... bać się tego śmiertelnika”. Ich ojciec warknął: „Nie wiecie nic o mocy naszego mistrza! Służę mu od dawna. Jak mógłby się bać kogokolwiek innego?”. Bracia wymienili spojrzenia, ale nic więcej nie powiedzieli.
Nie minęło nawet pół dnia, gdy mistrz ponownie ich wezwał. To Sun Wukong rzucił im wyzwanie przed bramą. Tygrysia Awangarda poprosiła o możliwość zmierzenia się z nim, ale mistrz sprzeciwił się: „Obawiam się, że nie zdołacie go pokonać. Możecie zostać ranni i nie możecie wtedy obwiniać mnie za to”. Synowie awangardy namawiali go, by ponownie rozważył swoją decyzję, ale nie zwrócił na nich uwagi. „Bądźcie spokojni! Poczekajcie tylko, aż wrócę!”.
Journey to the West
W powieści Tiger Vanguard był sługą Żółtego Wiatru Demona. Ponieważ jego pan wierzył, że pochłonięcie mnicha Tang zapewni mu nieśmiertelność, Tiger Vanguard otrzymał polecenie porwania mnicha. Tiger Vanguard pojawił się w postaci trąby powietrznej, aby dotrzeć do grupy mnicha Tang, ale Sun Wukong i Zhu Bajie wyczuli go i zaatakowali. Nie mogąc pokonać tej dwójki, Tiger Vanguard rozdarł skórę na swojej klatce piersiowej i rzucił ją na skałę, aby odwrócić uwagę uczniów, po czym udało mu się porwać mnicha Tang i zabrać go do kryjówki swojego pana.
Na nieszczęście dla Tiger Vanguard, zarówno Wukong, jak i Bajie w końcu zorientowali się, co się stało, i namierzyli go. Chociaż próbował ponownie zaatakować Wukonga, został pokonany i próbował uciec, ale został zabity przez grabie Zhu Bajie.
Szczegóły
typWódz Yaoguai
lokalizacjaYellow Wind Formation
Inne Projekty
Odkryj inne projekty o grach