

Wolf Stalwart
Opis
„Niebo nie dba, ziemia nie zatrzyma,
Śmiech alkoholu, śmiałe duchy się rozwijają.
W pijackich snach, szeroki kosmos,
Budzisz się z odłożonymi na bok zmartwieniami”.
Rzadko zdarzały się huczne zabawy dla pomniejszych guai, którzy patrolowali górskie ścieżki, a ich rozrywki nie były im dane, lecz czerpali je pod postacią ludzi, kradnąc pożywienie niczego niepodejrzewającym mieszkańcom miasteczka. Ta farsa okazała się krótkotrwała, ponieważ wieśniacy zorientowali się w ich oszustwie, a guai, często przyłapani na gorącym uczynku, spotkali się z surową sprawiedliwością miasta, co powstrzymało ich psoty.
Wśród nich był wilk guai z zamiłowaniem do alkoholu, który w dzień lenistwa leżał pod starym drzewem. Nagle pojawił się przed nim starszy wilk, okryty piórami żurawia, pytając: „Dlaczego porzuciłeś patrol na rzecz lenistwa?”. Wilk guai westchnął: „Pragnę alkoholu, ale mieszkańcy miasta mnie przejrzeli; pozostaje mi tylko zaspokajać pragnienie w snach”. Starszy wilk zachichotał i szepnął mu sekret: „Poszukaj świątyni. Ukryj się za zasłonami, a święty trunek duchów będzie twój”. Następnie zmienił postać i zniknął.
Wahając się w wątpliwościach, wilk guai przemienił się i pośpieszył do miejskiej świątyni. Tam, zasłonięty zasłonami, stał święty posąg o nieznanym pochodzeniu, a ołtarz był obładowany pysznymi ofiarami i szlachetnymi trunkami. Zgodnie z radą schował się między zasłonami i oddawał się piciu alkoholu, aż jego beknięcia zdradziły go przed zgromadzonym w świątyni tłumem.
Uwięziony między zasłonami wilk guai słuchał, jak rozbrzmiewał głos: „Dzban z winem, który ofiarowałem, jest pusty. Nasze ofiary zostały przyjęte”. Wybuchł chór modlitw, błagających nieśmiertelnych o łaskę.
Od tego dnia ludzie z okolicy przybywali do świątyni, zapewniając demonowi niekończący się napój. Jednak z upływem dni niegdyś rozkoszna uczta stała się gorzka, a modlitwy, czy to żałosne, czy chciwe, ciążyły mu bezradnością.
Pewnego dnia, nie mogąc już dłużej znosić goryczy, wilk guai wyskoczył zza zasłon, podniósł dzban i rozbił go na ołtarzu wśród krzyków gapiów. Z ogłuszającym hukiem nagle obudził się pod drzewem: nie było świątyni, kadzidła ani tłumu wokół. Ze zmęczonym westchnieniem podniósł siekierę i ponownie wyruszył na patrol po górach.
Lokalizacja
Wolf Stalwart are commonly found in Chapter One Black Wind Mountain.
Zachowanie
Ataki Wilczych Stalwartów są powolne, co daje graczowi wystarczająco dużo czasu na unik. Należy jednak pamiętać, że jeśli zostaniesz trafiony jednym z ataków Stalwartów, może to spowodować ogromne obrażenia, zabierając około jednej czwartej, a czasem nawet połowy twojego zdrowia.
Opis
„Niebo nie dba, ziemia nie zatrzyma,
Śmiech alkoholu, śmiałe duchy się rozwijają.
W pijackich snach, szeroki kosmos,
Budzisz się z odłożonymi na bok zmartwieniami”.
Rzadko zdarzały się huczne zabawy dla pomniejszych guai, którzy patrolowali górskie ścieżki, a ich rozrywki nie były im dane, lecz czerpali je pod postacią ludzi, kradnąc pożywienie niczego niepodejrzewającym mieszkańcom miasteczka. Ta farsa okazała się krótkotrwała, ponieważ wieśniacy zorientowali się w ich oszustwie, a guai, często przyłapani na gorącym uczynku, spotkali się z surową sprawiedliwością miasta, co powstrzymało ich psoty.
Wśród nich był wilk guai z zamiłowaniem do alkoholu, który w dzień lenistwa leżał pod starym drzewem. Nagle pojawił się przed nim starszy wilk, okryty piórami żurawia, pytając: „Dlaczego porzuciłeś patrol na rzecz lenistwa?”. Wilk guai westchnął: „Pragnę alkoholu, ale mieszkańcy miasta mnie przejrzeli; pozostaje mi tylko zaspokajać pragnienie w snach”. Starszy wilk zachichotał i szepnął mu sekret: „Poszukaj świątyni. Ukryj się za zasłonami, a święty trunek duchów będzie twój”. Następnie zmienił postać i zniknął.
Wahając się w wątpliwościach, wilk guai przemienił się i pośpieszył do miejskiej świątyni. Tam, zasłonięty zasłonami, stał święty posąg o nieznanym pochodzeniu, a ołtarz był obładowany pysznymi ofiarami i szlachetnymi trunkami. Zgodnie z radą schował się między zasłonami i oddawał się piciu alkoholu, aż jego beknięcia zdradziły go przed zgromadzonym w świątyni tłumem.
Uwięziony między zasłonami wilk guai słuchał, jak rozbrzmiewał głos: „Dzban z winem, który ofiarowałem, jest pusty. Nasze ofiary zostały przyjęte”. Wybuchł chór modlitw, błagających nieśmiertelnych o łaskę.
Od tego dnia ludzie z okolicy przybywali do świątyni, zapewniając demonowi niekończący się napój. Jednak z upływem dni niegdyś rozkoszna uczta stała się gorzka, a modlitwy, czy to żałosne, czy chciwe, ciążyły mu bezradnością.
Pewnego dnia, nie mogąc już dłużej znosić goryczy, wilk guai wyskoczył zza zasłon, podniósł dzban i rozbił go na ołtarzu wśród krzyków gapiów. Z ogłuszającym hukiem nagle obudził się pod drzewem: nie było świątyni, kadzidła ani tłumu wokół. Ze zmęczonym westchnieniem podniósł siekierę i ponownie wyruszył na patrol po górach.
Lokalizacja
Wolf Stalwart are commonly found in Chapter One Black Wind Mountain.
Zachowanie
Ataki Wilczych Stalwartów są powolne, co daje graczowi wystarczająco dużo czasu na unik. Należy jednak pamiętać, że jeśli zostaniesz trafiony jednym z ataków Stalwartów, może to spowodować ogromne obrażenia, zabierając około jednej czwartej, a czasem nawet połowy twojego zdrowia.
Szczegóły
typLesser Yaoguai
lokalizacjaBlack Wind Mountain
Inne Projekty
Odkryj inne projekty o grach