
Fuban
Opis
Silny, opancerzony, z rogami, które się wznoszą,
Kopanie przynosi niekończące się ludzkie krzyki.
Głowa Buddy, ale wydaje się złowieszcza,
Z jednej strony święty, z drugiej demon.
Królestwo Płynących Piasków, obfitujące w złoto, oznaczało codzienny upadek słońca.
Słońce, najprawdziwszy z ogni, zanurzało się w Zachodnich Morzach, a wody gotowały się i syczały pod jego dotknięciem. Każdego zmierzchu, gdy bił wieczorny dzwon, król wysyłał ludzi na mury obronne, gdzie uderzali w wielki bęben i wydawali dźwięki trąbki, neutralizując w ten sposób szum morza, który w przeciwnym razie byłby na tyle ostry, że mógłby zniszczyć dzieci w kołyskach.
Bęben ten, znany jako Bęben Zachodzącego Słońca, był darem Buddy i zapewniał spokój zwykłym ludziom. W dowód wdzięczności wypełnili swoją ziemię złotymi posągami wszystkich oświeconych, a miejsce to stało się znane jako buddyjska Kraina Złota.
Jednak z upływem lat szacunek ludu dla Buddy wzrósł do tego stopnia, że przyćmił on ich szacunek dla świeckiego władcy. Nie podobało się to królowi Płynących Piasków. Kanclerz, wyczuwając jego niezadowolenie, złożył petycję o zniesienie buddyzmu. Król zarządził więc zburzenie świątyń, wygnanie mnichów, a nawet zmianę nazwy królestwa.
Niedługo potem, o zmierzchu, kiedy uderzono w wielki bęben, z ziemi za granicą wyłonił się potworny owad. Z przerażającą siłą spustoszył skromne wioski, pozostawiając po sobie niezliczone ofiary śmiertelne. Od tego momentu dźwięk bębna niezawodnie wyciągał yaoguai z jego legowiska, aby siał nowe spustoszenie.
Ludzie uznali to za karę karmiczną, wynik bezbożności króla. Skruszony król zaprzestał tłumienia wiary buddyjskiej i wysłał armie, aby zabiły stworzenie. Jednak jaką nadzieję mieli śmiertelnicy na pokonanie tak potężnego i przerażającego wroga? Po zaciętej walce udało im się jedynie przestraszyć go i zmusić do powrotu do swojej kryjówki.
Na szczęście przez te ziemie przechodził oświecony mnich o żółtych włosach i szatach. Ta praworządna dusza nie mogła znieść widoku nieszczęścia i niesprawiedliwości i pomogła armii w zabiciu złego owada. W dowód wdzięczności król nadał mu tytuł Królewskiego Mędrca, a mnich pozostał w królestwie przez kilka lat.
Z czasem Królewski Mędrzec opuścił królestwo i wznowił swoje wędrówki. Krążyła plotka, że bodhisattwa, zadowolony z jego szlachetnego czynu, przyjął go jako ucznia. Następnie założył świątynię w Żółtym Grzbiecie Wiatru. „Zobacz, jak świat sprzyja cnotom!” – często mawiał król.
Lokalizacja
Fuban jest opcjonalnym bossem w Królestwie Sahali i ostatnim bossem w serii zadań Żółtopłaszczowego giermka. Po pokonaniu Tygrysiej Awangardy, Wybrańczyk przejdzie przez otwartą przestrzeń na pustyni, zanim spotka Żółtego Mędrca Wiatru, który prosi o pomoc, ponieważ Fuban posiada pewien rodzaj artefaktu, który czyni go odpornym na jego Wiatr Samadhi. Bezsilny wobec Fubana, Żółty Mędrzec Wiatru prosi Przeznaczonego o pomoc, ponieważ zamierza uderzać w bębny, aby zmusić Fubana do wyjścia, a Przeznaczonego ma przejąć artefakt.
W pierwszej rundzie Przeznaczonemu udaje się zmusić Fubana do powrotu do ziemi, ale Żółty Mędrzec Wiatru ponownie uderza w bębny. Nie mogąc znieść dźwięku, Fuban upada, a Przeznaczonemu udaje się odzyskać artefakt. Straciwszy swoją odporność na niego, Żółty Mędrzec Wiatru również dołącza do walki i pomaga Wybrańcowi ostatecznie pokonać Fubana.
Po pokonaniu Fuban upuści Poskramiacz Wiatru i Róg Przeszywający Niebo. Gracz będzie mógł teraz stworzyć zestaw zbroi Owad.
Zachowanie
Fuban od czasu do czasu zakopuje się w piasku, aby zaatakować gracza miażdżącymi uderzeniami ciała. Fuban używa rogów i pazurów, aby uderzać, ciąć i szarpać gracza, ponownie wykorzystując uderzenia ciała, aby go zmiażdżyć. Pancerz Fubana jest bardzo odporny na uszkodzenia, ale jego nogi i podbrzusze są najbardziej podatne na ataki.
Opis
Silny, opancerzony, z rogami, które się wznoszą,
Kopanie przynosi niekończące się ludzkie krzyki.
Głowa Buddy, ale wydaje się złowieszcza,
Z jednej strony święty, z drugiej demon.
Królestwo Płynących Piasków, obfitujące w złoto, oznaczało codzienny upadek słońca.
Słońce, najprawdziwszy z ogni, zanurzało się w Zachodnich Morzach, a wody gotowały się i syczały pod jego dotknięciem. Każdego zmierzchu, gdy bił wieczorny dzwon, król wysyłał ludzi na mury obronne, gdzie uderzali w wielki bęben i wydawali dźwięki trąbki, neutralizując w ten sposób szum morza, który w przeciwnym razie byłby na tyle ostry, że mógłby zniszczyć dzieci w kołyskach.
Bęben ten, znany jako Bęben Zachodzącego Słońca, był darem Buddy i zapewniał spokój zwykłym ludziom. W dowód wdzięczności wypełnili swoją ziemię złotymi posągami wszystkich oświeconych, a miejsce to stało się znane jako buddyjska Kraina Złota.
Jednak z upływem lat szacunek ludu dla Buddy wzrósł do tego stopnia, że przyćmił on ich szacunek dla świeckiego władcy. Nie podobało się to królowi Płynących Piasków. Kanclerz, wyczuwając jego niezadowolenie, złożył petycję o zniesienie buddyzmu. Król zarządził więc zburzenie świątyń, wygnanie mnichów, a nawet zmianę nazwy królestwa.
Niedługo potem, o zmierzchu, kiedy uderzono w wielki bęben, z ziemi za granicą wyłonił się potworny owad. Z przerażającą siłą spustoszył skromne wioski, pozostawiając po sobie niezliczone ofiary śmiertelne. Od tego momentu dźwięk bębna niezawodnie wyciągał yaoguai z jego legowiska, aby siał nowe spustoszenie.
Ludzie uznali to za karę karmiczną, wynik bezbożności króla. Skruszony król zaprzestał tłumienia wiary buddyjskiej i wysłał armie, aby zabiły stworzenie. Jednak jaką nadzieję mieli śmiertelnicy na pokonanie tak potężnego i przerażającego wroga? Po zaciętej walce udało im się jedynie przestraszyć go i zmusić do powrotu do swojej kryjówki.
Na szczęście przez te ziemie przechodził oświecony mnich o żółtych włosach i szatach. Ta praworządna dusza nie mogła znieść widoku nieszczęścia i niesprawiedliwości i pomogła armii w zabiciu złego owada. W dowód wdzięczności król nadał mu tytuł Królewskiego Mędrca, a mnich pozostał w królestwie przez kilka lat.
Z czasem Królewski Mędrzec opuścił królestwo i wznowił swoje wędrówki. Krążyła plotka, że bodhisattwa, zadowolony z jego szlachetnego czynu, przyjął go jako ucznia. Następnie założył świątynię w Żółtym Grzbiecie Wiatru. „Zobacz, jak świat sprzyja cnotom!” – często mawiał król.
Lokalizacja
Fuban jest opcjonalnym bossem w Królestwie Sahali i ostatnim bossem w serii zadań Żółtopłaszczowego giermka. Po pokonaniu Tygrysiej Awangardy, Wybrańczyk przejdzie przez otwartą przestrzeń na pustyni, zanim spotka Żółtego Mędrca Wiatru, który prosi o pomoc, ponieważ Fuban posiada pewien rodzaj artefaktu, który czyni go odpornym na jego Wiatr Samadhi. Bezsilny wobec Fubana, Żółty Mędrzec Wiatru prosi Przeznaczonego o pomoc, ponieważ zamierza uderzać w bębny, aby zmusić Fubana do wyjścia, a Przeznaczonego ma przejąć artefakt.
W pierwszej rundzie Przeznaczonemu udaje się zmusić Fubana do powrotu do ziemi, ale Żółty Mędrzec Wiatru ponownie uderza w bębny. Nie mogąc znieść dźwięku, Fuban upada, a Przeznaczonemu udaje się odzyskać artefakt. Straciwszy swoją odporność na niego, Żółty Mędrzec Wiatru również dołącza do walki i pomaga Wybrańcowi ostatecznie pokonać Fubana.
Po pokonaniu Fuban upuści Poskramiacz Wiatru i Róg Przeszywający Niebo. Gracz będzie mógł teraz stworzyć zestaw zbroi Owad.
Zachowanie
Fuban od czasu do czasu zakopuje się w piasku, aby zaatakować gracza miażdżącymi uderzeniami ciała. Fuban używa rogów i pazurów, aby uderzać, ciąć i szarpać gracza, ponownie wykorzystując uderzenia ciała, aby go zmiażdżyć. Pancerz Fubana jest bardzo odporny na uszkodzenia, ale jego nogi i podbrzusze są najbardziej podatne na ataki.
Szczegóły
typYaoguai King
lokalizacjaKingdom of Sahali
Inne Projekty
Odkryj inne projekty o grach